Indonezja

Indonezja to kolorowy kraj liczący ponad 17 tysięcy wysp. Egzotyczna przyroda, piękne miejsca i ludzie to nie wszystko. Trzeba się jeszcze w tym świecie odnaleźć.

A jak?

Zaraz dowiesz się jak zwiedzać, jeść i podróżować żeby było bezpiecznie, tanio i autentycznie.

 

WIZA

Polacy zwolnieni są z opłat za wizę, jeśli czas ich podróży nie przekracza 30 dni i ich wizyta ma cel turystyczny.

Jeśli chcecie zostać w Indonezji na dłużej, w Denpasar lub Dżakarcie jest opcja przedłużenia wizy za $35 na kolejne 30 dni. Niestety opcja przez nie sprawdzona.

My przebywaliśmy dokładnie 30 dni. A opłata wylotowa wliczona jest w cenę biletu. 

 

BILETY LOTNICZE

My na Bali podróżowaliśmy z Kuala Lumpur w Malezji i za bilet w jedną stronę zapłaciliśmy $40. A Indonezję opuściliśmy z Jawy wracając do Kuala Lumpur za cenę $30.
Bilety lotnicze z Europy są oczywiście o wiele droższe, dlatego warto rozglądać się za nimi już około pół roku do przodu.

W przypadku bardzo wysokich cen, rozważ przylot do innego azjatyckiego kraju, a stamtąd poszukaj oferty na azjatyckich tanich liniach lotniczych, np Air Asia.

Indonezja

HOMESTAY

Na Bali postanowiliśmy nie zatrzymywać się w hotelach, tylko skorzystać z homestay. Co to takiego?

Homestay to popularna na wschodzie forma zakwaterowania. Jak sama nazwa podpowiada, to mieszkanie u lokalnej rodziny. Najczęściej wynajmujesz u takiej pokój, jakieś pomieszczenie, czy domek. 

Wynajmujesz zakwaterowanie u Indonezyjskiej rodziny, np przez Aibnb. Nie dość, że to stosunkowo tanie rozwiązanie, to w przypadku dłuższego pobytu możesz wynegocjować niższą cenę. Lub jeśli z góry rezerwujesz na miesiąc, zniżka często jest naliczana automatycznie.

Dlaczego polecamy homestay? Po pierwsze zobaczycie na własne oczy jak żyje tradycyjna indonezyjska rodzina. Jak wygląda ich kuchnia, podwórko oraz jak spędzają swój wolny czas.

My trafiliśmy na warunki nieco spartańskie, a z kuchni nie korzystaliśmy w ogóle. Dlaczego?

Indonezja

Oto kuchnia!

Zyskaliśmy jednak znajomych, dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy, których prawdopodobnie nie usłyszelibyśmy w hotelu. Ketut wyjaśnił nam jak działa transport miejski na Bali oraz zdradził nam lokalne ceny, które bardzo ratowały nasz budżet!

Zniżka na Airbnb:

www.airbnb.pl/c/justynas935

JEDZENIE

Jedno z najlepszych doświadczeń kulinarnych Azji! A za cenę około 2 złotych możesz zjeść obiad!

Tradycyjne indo jedzenie sprzedawane jest w brązowym papierze złożonym na kształt trójkąta. Wygodne w jedzeniu, a w środku zawsze znajdziecie ryż z różnymi dodatkami, np. kurczak, soja, tempeh, warzywa, ostre sosy, makaron, orzeszki, kiełki i inne. Każdy przygotowuje je na własny sposób, nie sposób się szybko znudzić.

Dodatkowo świetnie funkcjonują tutaj lokalne restauracje, tzw. warung. Zjecie tu ryż z kurczakiem, tempehem lub rybą. Wszystko w świetnej cenie, około $1 za porcję.

Ogólnie je się bardzo dużo ryżu, więc i desery będą ryżowe. Czarny ryż na słodko, ze świeżo startym kokosem, za cenę 20 groszy!!

Czego warto spróbować:
Ayam goreng – smażony kurczak
Nasi goreng – smażony ryż
Ayam nasi – ryż z kurczakiem
Mie goreng – smażony makaron
Cap cay – warzywa w sosie własnym, czyli danie dla wegetarian
Nasi Campur – ryż z miksem dodatków, np. kurczak, tempeh, warzywa itp. Są to takie trójkąty w papierze, a każdy z nich smakuje wyjątkowo ze względu na różnorodność dodatków.
Tempeh – fermentowana soja, idealne dla wegetarian
Es teh – herbata z lodem
Kopi – kawa

Nusa Penida

Indonezja

TRANSPORT

BALI
Bemo to nazwa lokalnych autobusików w Indonezji. Kursują od 6 rano do 6 wieczora, i jeżdżą na ustalonej trasie. Bemo kursują praktycznie po całej wyspie, a cenę za przejazd ustalasz z kierowcą. Warto jednak zapytać lokalnych o ceny (o ile ktoś wam zdradzi), aby nie zostać zbytnio oszukanym przez kierowcę. Postaraj się wynegocjować stawkę przed wejściem do busika.

Przykładowe ceny za transport:
Lotnisko Denpasar do Batubulan (miejski autobus Sarbagita): 3,5 tys
Ta sama trasa taxi: 300 tys rupii
Batubulan – Ubud: 10 tys rupii
Ubung – Padang Bai: 25 tys rupii
Ubung – Gilimanuk: 30 – 50 tys rupii
Taxi z Padang Bai do Ubud: 100 tys za osobę
LOMBOK

Na Lombok także funkcjonuje bemo, czyli malutkie, rozklekotane busiki. Jeżdżące na określonych trasach. Cenę także negocjuje się z kierowcą, jednak warto wiedzieć ile kosztuje przejechanie określonego odcinka trasy.

Lembar – Mataram: 15 tys rupii
Mataram – Senggigi: 5 tys rupii
JAWA

Na Jawie jest o tyle lepiej, że działa tutaj dość dobrze rozwinięty transport kolejowy. Możecie więc przejechać całą Jawę pociągiem. Bilety możecie kupić na stacjach kolejowych, jednak aby mieć pewność miejsca, warto zarezerwować je przez Internet. Problem polega jednak w tym, że na stronie głównej nie można zapłacić inną jak Indonezyjską kartą kredytową.

Przez Internet bilet możecie nabyć np przez traveloka, gdzie już spokojnie możecie zapłacić kartą, lub w indonezyjskich supermarketach Alfamart.

Ceny za 3 klasę (bilety kupione na traveloka):
Benyuwangi – Yogyakarta: 95 tys rupii
Yogyakarta – Jakarta: 74 tys rupii

Indonezja

Nusa Penida, Indonezja

TRANSPORT WODNY

Między wyspami (oprócz samolotów) poruszamy się przemieszczamy się transportem wodnym.
Przykładowe ceny:

Bali – Nusa Penisa: 31.000 tys rupii, 25.000 tys rupii powrotny
Bali – Lombok: 46. 000 tys rupii, powrotny ta sama cena
Bali – Jawa: 6,5 tys rupii

Jak widzicie publiczny transport wodny to groszowe sprawy. Nie jest to jednak sprawa szybka, i nigdy nie wierzcie w czas podany na dotarcie do celu. Z godziny robią się 3, bo trzeba czekać na wolną przystań, bo łódź się spóźniła…

Jeśli zależy Ci na czasie przy każdym porcie znajdą was ludzie oferujący speed boaty. Cena zależy głównie od Twoich umiejętności negocjacyjnych, jednak zawsze próbuj zbić cenę o połowę.

Lombok

SKUTER NA BALI

Bali najlepiej jest zwiedzać skuterem. Dlaczego? Na wyspie bardzo często są korki, a jednośladem unikniesz większość z nich.
Pamiętaj jednak, aby zabrać ze sobą międzynarodowe prawo jazdy, gdyż bardzo popularne są tzw łapanki. Policja na Bali to skorumpowane skurwysyny, dlatego bardzo chętnie ściągną z Ciebie łapówkę.
Jeśli nie masz ze sobą prawa jazdy, jest jednak kilka sposobów, aby wymigać się policji.

  • Staraj się maskować ubraniami tak jak lokalni, ochronisz się przed wiatrem (na Bali często mocno wieje), a przy okazji staniesz się mniej widoczny
  • Kup sobie maskę ochronną na twarz w aptece
  • Staraj się unikać większych komercyjnych miejsc, tam często kręci się policja
  • Zawsze zakładaj kask

Lombok

Bali jak z Instagrama

Takie maski świetnie maskują twarz turysty

LUDZIE

Indonezja to piękny kraj o bardzo bogatej przyrodzie. O którą niestety mieszkańcy Indonezji nie dbają.

Ze względu na bardzo słabą edukację, ludzie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji ich postępowania. Wiele pięknych plaż jest zasypanych śmieciami, w rzekach podobnie.

Spotkaliśmy ludzi uprzejmych i kochanych, ale jednak większość była nastawiona na nas w inny sposób. Co niestety zauważa wiele odwiedzających ten kraj. Ludzie nastawieni są na turystów finansowo i niestety psuje to relacje międzyludzkie.

Więcej o złej stronie Bali znajdziecie we wpisie poniżej:

Brzydka i zła strona Bali + Światowy Skandal

BEZPIECZEŃSTWO

Zawsze powtarzamy, że bezpieczeństwo to głównie kwestia naszych wyborów i spojrzenia na świat. Oczywiście, że człowiek, który spędził 2 tygodnie w luksusowym kurorcie będzie miał inne spojrzenie na bezpieczeństwo, niż ten który spał w tym czasie na plaży.

My stwierdzamy, że Indonezja to bezpieczny kraj, tylko należy mieć świadomość miejsca. I jeśli chodzi o podróżowanie, raczej nie polecamy tego kraju jako pierwszego. O wiele łatwiej jest zacząć, np od Tajlandii.

Nam zdarzały się przeróżne sytuacje, które skutecznie zniechęciły nas do Indonezji.

Na Nusa Penida postanowiliśmy spać na zewnątrz, lecz niestety nie mieliśmy ze sobą namiotu. Wieczorem znajdowaliśmy się na pewnym klifie i byliśmy zbyt zmęczeni wracać do miasta, a droga do niego była dodatkowo zbyt hardcorowa. Wcześniej słyszeliśmy opowiadania różnych podróżników o tym jak spali w świątyniach, gdy znajdowali się w podbramkowej sytuacji. Pomyśleliśmy, że to dobry pomysł i zostaliśmy tam na noc. Nad ranem, gdy się już spakowaliśmy na miejsce przybyło kilku mężczyzn i starało się nas zatrzymać. Jeden z nich biegł z sierpem w ręku, a później próbował zabrać nam kluczyk od skutera. Na szczęście udało się nam uciec.

Taksówkarze nie dawali nam łapać okazji na drodze, zatrzymywali się na drodze i nie chcieli odjechać. Często ktoś nam kłamał w twarz i śmiał się.

Indonezja

Raczej nie śpijcie w takich świątyniach

 

NAJLEPSZE MIEJSCA

Nie sposób wymienić najlepszych miejsc w Indonezji, jeśli odwiedziło się zaledwie 4 wyspy z 17 tysięcy. Każda z nich z pewnością się wyróżnia oraz każdy znajdzie coś dla siebie.

Wulkany na Jawie, piękne plaże na Lombok, balijskie tarasy ryżowe, klify na Nusa Penida, czy najpiękniejszy podwodny świat na Flores. I setki innych miejsc. Indonezja to bardzo kolorowy i niepowtarzalny kraj.

Indonezja

Indonezja cała moja!

CENY

Przykładowe ceny w Indonezji. Zaznaczam jednak, że nie zostawaliśmy w drogich hotelach, ani nie jedliśmy w restauracjach dla turystów.

Ryż z kurczakiem: 5.000 – 20.000 tys
Woda: 5.000 tys
Schłodzona herbata: 3.000 tys
Kawa: 3 tysiące
Skuter: 30.000 tys na dzień – jeśli wypożyczasz długoterminowo
50.000 tys – jeśli na jeden dzień
Ceny za transport podałam wyżej
Cena za homestay podałam wyżej
Deska surfingowa: 50.000 tys na dzień
Lekcja surfingu: 250.000 za godzinę

Lombok

PRZYDATNE ZWROTY

W każdym kraju do którego podróżujemy powinniśmy nauczyć się kilka podstawowych zwrotów, które ułatwią nam życie, a my sprawiamy radość lokalnym.

Terima Kasih – dziękuję
Nasi goreng – smażony ryż
Ayam nasi – ryż z kurczakiem
Es teh – zimna herbata
Kopi – kawa
Sampa Jumpa- Do zobaczenia
Dida apa apa – bez problemu

Nusa Penida

Nusa Penida, Indonezja

CIEKAWOSTKI

  • Balijczycy to mistrzowie w budowaniu ogromnych i pięknych latawców. Jeszcze nigdy nie widzieliśmy tylu wzorów i 10- metrowych olbrzymów.
  • Na Nusa Penida możecie spotkać 4-metrowe płaszczki Manta Raya!
  • Na wyspach Komodo znajdują się 7-metrowe jaszczury
  • Dzieciaki chodzą do szkoły na tylko … 3 godziny. Z czego tylko jedną poświęcają na naukę! Druga godzina to zabawa, a trzecia – śpiewanie hymnu.
  • W jeden dzień w roku, mieszkańcy Bali nie mogą opuścić swoich domów. Nikt w tym czasie nie podróżuje, każdy pości, nie używa elektryki. Mieszkańcy wierzą, że w ten dzień wyspę odwiedzają złe duchy. Zakaz wychodzenia z domu, dotyczy także turystów.

Indonezja